wtorek, 16 lipca 2013

100 wejść

Jeju tak bardzo ciesze się z tych 100 wejść, niby to nie wiele ale dla mnie znaczy na prawdę dużo. Przez ostatnie dni nic nie pisałam ponieważ nie miałam czasu. W sobotę pojechałam na morze, a ostatnich kilka dni spędziłam na rowerach, z Klaudią zajechałyśmy w głąb pola, czułam sie jak w górach, idealne miejsce na piknik ale potem nasza wyobraźnia zaczęła nam podpowiadać ze pewnie coś sie kryje w tym siane i szybko się stamtąd zwinęłyśmy. W niedziele byłąm po puszkę coli, łączke miałyśmy 8 puszek :D A potem Klaudia u mnie nocowała i w nocy robiłyśmy ciasto, ale ciasta o każdej porze są dobre :D Wczoraj z Julią byłąm na zdjęciach ale dostane je dopiero jutro , ponieważ robiłyśmy jej aparatem , gdyż mój wciąż w naprawie :c Zbliża się zlot żaglowców, nie mam aparatu JEST FAJNIE !! nie














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz