środa, 31 lipca 2013

2 dni

Hejka ♥
Dzisiaj postanowiłam zrobić ciasto i postanowiłam się podzielić z wali przepisem. Ciasto jest średnio trudno do przygotowania :)

Składniki

Biszkopt:
* 5 dużych jajek
* 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
* 3/4 szklanki mąki pszennej
* 2/3 szklanki cukru
* 1 łyżka cukru z wanilią

Nadzienie:
* jagody (mogą być jakie kolwiek inne owoce )
* śmietanka 30 % 250 ml
* 1 szklanka cukru pudru
* 250 g twarożku (może być więcej)
* dżem truskawkowy 

Biszkopt: 
1. Oddzielamy białka od żółtek (uwaga do białek nie może dostać się nawet odrobina żółtka) 
2. Do białka dodajemy cukier i miksujemy na sztywną piane 
3. Do sztywnej piany dodajemy resztę składników (mąki, żółtka i cukier wanilinowy) i miksujemy na gładką masę na najmniejszych obrotach 
4. Okrągłą formę (forma max 22 cm) wykładamy papierem do pieczenia 
5. Do nagrzanego piekarnika wkładamy ciasto i pieczemy około 35 min.


Nadzienie:
1. Zimną śmietankę wlewamy do miski i dodajemy cukier poder.
2. Miksujemy na sztywną piane.
3. Do sztywnej piany dodajemy twarogu i miksujemy na najmniejszych obrotach na gładka masę (żeby nie guło dużych kawałków twarogu, drobne kawałki będą bo to oczywiste ponieważ to twarożek)
4. Przekrawamy biszkopt, smarujemy jedną część dżemem,rozsmarowujemy śmietankę i dajemy owoce.
5. Przykrywamy drugą połową. Górę smarujemy śmietanką i dajemy owoce.

Smacznego ♥





wtorek, 30 lipca 2013

3 dni

Hej wam ♥
Dzisiaj miałam najgorszą z możliwych pobudek. O 6 obudziła mnie przestraszona mama, że nie może znaleźć kota, przeszukała całe mieszkanie i nie ma, a całą noc było otwarte na oścież okno więc najgorsza myśl "wypadła". Przestraszona rozglądam się po dworze jakieś 5 minut, stwierdziłam jednak, że to nie ma sensu, będę musiała wyjść ją poszukać, wchodzę do pokoju a tam z za łóżka wystaje głowa kota. Mała wredna przespała małą noc w dziurze za łóżkiem a ja myślałam, że padnę przez nią ze strachu -.- ♥ Ale i tak ją kocham bo jak można nie kochać swoich "dzieci" :D Dzień spędziłam w domu, bo jakoś za bardzo nie ma z kim wyjść, poczytałam trochę a potem zabrałam się za oglądanie ukrytej prawdy. Wiem wiem głupie ale już nie miałam co robić :p  Wczoraj obcięłam sobie grzywkę a dzisiaj rano ją poprawiałam, teraz mogę pokazać jak wyglądam w grzywce (zdjęcia na dole). Na dzisiaj chyba to tyle, życzę wam miłej nocy i kolorowych snów :)






poniedziałek, 29 lipca 2013

4 dni

Dzień spędzony na sprzątaniu, bo za 4 dni zlot żaglowców i zjedzie się rodzina grr ... Większość dnia były chmury a potem lało a na wieczór już nie chciało mi się wychodzić na dwór. Ogólnie jest strasznie duszno, pije bez przerwy wodę a i tak jeszcze bardziej potem chce mi się pić .. Jestem dzisiaj strasznie zmęczona sprzątaniem i tą pogodą, nie mam weny...ale jutro nowy dzień, miejmy nadzieje, że o wiele lepszy :)

Jeżeli komuś się nudzi polecam gre, oczywiście z kotami :D --> http://besty.pl/2495801

moje zdjęcia





niedziela, 28 lipca 2013

5 dni

Hej wszystkim po mojej długiej nieobecności. Niedługo mija nam miesiąc wakacji i zostanie tylko 31 dni wolnego, szkoła bądź praca od rana do wieczora ale trzeba sie jeszcze cieszyć wolnym i słonkiem. Ach te upały, a dzisiaj to już było niesamowicie duszno, zero wiatru tylko skwar, ludzi po fontannach się kąpali i się tylko trochę ochłodzić , z koleżanką też wsadziłyśmy nogi do fontanny by już z tego upału nie dało się dzisiaj wyrobić :D Wczoraj byłam nad jeziorem, przyjechała policja i 51417 uzbrojonych (chyba tak powinnam to nazwać xd) policjantów ponieważ był mecz, i jak zwykle wtedy "kibice" wymyślają dziwne rzeczy. 
Teraz tak o co chodzi z tym 5 dni. Za 5 dni w szczecinie odbywa się zlot żaglowców, na który wszystkich serdecznie zapraszam. Przypłynie 100 różnych statków, będzie eska na , której będzie mnóstwo artystów . Przez cały okres regat będę wstawiać różne posty i zdjęcia dla tych, którzy nie będą mogli zobaczyć tego wydarzenia na żywo :)







wtorek, 16 lipca 2013

100 wejść

Jeju tak bardzo ciesze się z tych 100 wejść, niby to nie wiele ale dla mnie znaczy na prawdę dużo. Przez ostatnie dni nic nie pisałam ponieważ nie miałam czasu. W sobotę pojechałam na morze, a ostatnich kilka dni spędziłam na rowerach, z Klaudią zajechałyśmy w głąb pola, czułam sie jak w górach, idealne miejsce na piknik ale potem nasza wyobraźnia zaczęła nam podpowiadać ze pewnie coś sie kryje w tym siane i szybko się stamtąd zwinęłyśmy. W niedziele byłąm po puszkę coli, łączke miałyśmy 8 puszek :D A potem Klaudia u mnie nocowała i w nocy robiłyśmy ciasto, ale ciasta o każdej porze są dobre :D Wczoraj z Julią byłąm na zdjęciach ale dostane je dopiero jutro , ponieważ robiłyśmy jej aparatem , gdyż mój wciąż w naprawie :c Zbliża się zlot żaglowców, nie mam aparatu JEST FAJNIE !! nie














czwartek, 11 lipca 2013

JEZIORA


Przez ostatnie kilka dni nic nie pisałam, a to z braku chęci, weny i braku internetu ale dziś już jestem i pisze do was. 

Wtorek: Byłam nad jeziorem "głębokie" z koleżanką i jej kolegami. Na szczęście się nie opaliłam, od czasu gdy się raz spaliłam mam awersję do opalania, krem UV 50 i heja :D Z pływaniem to też tak średnio bo mam uczulenie na tą bardzo czystą wodę :c Ale pomimo wszystko nie narzekam, bo było naprawdę miło i zabawnie : )) 
Środa: Dzień spędzony z przyjaciółką ♥ Pierw miasto , a potem do kina na .... "Uniwersytet Potworny". Na bajki nikt nie nie jest za stary :D Pierw też sobie pomyślałyśmy, że troche tak głupio iść na bajkę ale jak już usiadłyśmy w kinie, obok nas usiadły 2 miłe panie które też odetchnęły z ulgą, że nie tylko one w takim wieku idą na bajkę. "Uniwersytet Potworny" to na prawdę fajna bajka nie tylko dla dzieci, spodoba się i starszym i młodszym. Jest mnóstwo momentów do pośmiania się, ogólnie film idealny by miło spędzić czas zarówno z rodziną i jak i z przyjaciółką. Teks dnia: początek filmu wstęp "pixar" małą dziewczynka "mamo to światło się na mnie patrzy" ♥



Czwartek czyli dziś: dzień taki sobie . Cały dzień lało ale postanowiłam wybrać się na wycieczkę nad jezioro szmaragdowe. Trochę ruchu nawet w taką pogodę nikomu nie zaszkodzi. Wracając do domu się pogubiłam bo nie jeździły tramwaje i nie wiedziałam czym wracać, ale jakoś dotarłam do celu : D 










poniedziałek, 8 lipca 2013

NAPRAWA


Ogólnie dzień spędzony w miarę okej.
Rano pojechałam pomóc w malowaniu, a popołudniu zadzwoniła do mnie pani, jej telefon ogromnie mnie uszczęśliwił ponieważ szukam domu dla bezdomnego kotka, którego ktoś wyrzucił i teraz biedak błąka się po osiedlu. Ja z sąsiadką dajemy kotu jedzenie i staramy się go jakoś chronić ale i tak najważniejsze by ktoś ją przygarnął zanim zacznie robić się zimno. Dla tego bardzo mnie ucieszył ten telefon i dzień był by udany gdy by nie popsuł mi się aparat. Nie cały miesiąc temu wrócił mi z naprawy i znów się zaciął i nie chce robić zdjęć. Jutro zaniosę  powiem, że reklamuje 2 raz i może w końcu mi porządnie go naprawią (musza) .


Na dzisiaj to tyle miłej nocy ♥ 










bluza: sh, spodenki: DIY, buty: deichmann
 

niedziela, 7 lipca 2013

Wprost na cztery łapy (...)


W weekend nic specjalnego. Sobota spędzona na leżeniu z kotem, jedzeniu i robieniu,(mrożonki stimerii najlepsze danie na szybko :D) i  sobie jakiś maseczek . No po prostu dzień dla siebie.
Dzisiaj castorama, żeby kupić farbę do pokoju a potem basen.







sobota, 6 lipca 2013

Hej Hej Hej !!

Witam wszystkich ! 
Właśnie mija nam 1 połowa wakacji, przez ten pierwszy tydzień nie robiłam nic specjalnego i zaczęłam się zastanawiać nad prowadzeniem bloga bądź vloga, mówienie za bardzo mi nie wychodzi więc padło na bloga, a jak to się dalej potoczy to się okaże po jakimś czasie.

Zapomniała bym się przedstawić : ). Mam na imię Karolina i mam 16 lat po wakacjach idę do technikum klasa organizacja reklamy. Interesuje się fotografią, lubię przerabiać ubrania, czasem bawię się w szycie, kocham gotować i piec, a słuchać słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho :D

Piosenka na miłą resztę dnia :)