czwartek, 11 lipca 2013

JEZIORA


Przez ostatnie kilka dni nic nie pisałam, a to z braku chęci, weny i braku internetu ale dziś już jestem i pisze do was. 

Wtorek: Byłam nad jeziorem "głębokie" z koleżanką i jej kolegami. Na szczęście się nie opaliłam, od czasu gdy się raz spaliłam mam awersję do opalania, krem UV 50 i heja :D Z pływaniem to też tak średnio bo mam uczulenie na tą bardzo czystą wodę :c Ale pomimo wszystko nie narzekam, bo było naprawdę miło i zabawnie : )) 
Środa: Dzień spędzony z przyjaciółką ♥ Pierw miasto , a potem do kina na .... "Uniwersytet Potworny". Na bajki nikt nie nie jest za stary :D Pierw też sobie pomyślałyśmy, że troche tak głupio iść na bajkę ale jak już usiadłyśmy w kinie, obok nas usiadły 2 miłe panie które też odetchnęły z ulgą, że nie tylko one w takim wieku idą na bajkę. "Uniwersytet Potworny" to na prawdę fajna bajka nie tylko dla dzieci, spodoba się i starszym i młodszym. Jest mnóstwo momentów do pośmiania się, ogólnie film idealny by miło spędzić czas zarówno z rodziną i jak i z przyjaciółką. Teks dnia: początek filmu wstęp "pixar" małą dziewczynka "mamo to światło się na mnie patrzy" ♥



Czwartek czyli dziś: dzień taki sobie . Cały dzień lało ale postanowiłam wybrać się na wycieczkę nad jezioro szmaragdowe. Trochę ruchu nawet w taką pogodę nikomu nie zaszkodzi. Wracając do domu się pogubiłam bo nie jeździły tramwaje i nie wiedziałam czym wracać, ale jakoś dotarłam do celu : D 










poniedziałek, 8 lipca 2013

NAPRAWA


Ogólnie dzień spędzony w miarę okej.
Rano pojechałam pomóc w malowaniu, a popołudniu zadzwoniła do mnie pani, jej telefon ogromnie mnie uszczęśliwił ponieważ szukam domu dla bezdomnego kotka, którego ktoś wyrzucił i teraz biedak błąka się po osiedlu. Ja z sąsiadką dajemy kotu jedzenie i staramy się go jakoś chronić ale i tak najważniejsze by ktoś ją przygarnął zanim zacznie robić się zimno. Dla tego bardzo mnie ucieszył ten telefon i dzień był by udany gdy by nie popsuł mi się aparat. Nie cały miesiąc temu wrócił mi z naprawy i znów się zaciął i nie chce robić zdjęć. Jutro zaniosę  powiem, że reklamuje 2 raz i może w końcu mi porządnie go naprawią (musza) .


Na dzisiaj to tyle miłej nocy ♥ 










bluza: sh, spodenki: DIY, buty: deichmann
 

niedziela, 7 lipca 2013

Wprost na cztery łapy (...)


W weekend nic specjalnego. Sobota spędzona na leżeniu z kotem, jedzeniu i robieniu,(mrożonki stimerii najlepsze danie na szybko :D) i  sobie jakiś maseczek . No po prostu dzień dla siebie.
Dzisiaj castorama, żeby kupić farbę do pokoju a potem basen.